Wszystko na temat psów

Wasze psy

Zachęcamy do zamieszczania zdjęć swoich pupili i komentowania już zamieszczonych fotografii. Wystarczy się zarejestrować, zalogować i przejść do działu Galeria

Komentarze

Subskrybuj

Zapisz się, jeśli chcesz otrzymywać wiadomości dotyczące portalu i forum dyskusyjnego.










Kąpanie psa

Gdy trzymamy psa w domu, prędzej czy później trzeba go wykąpać. Należy pamiętać, aby przed kąpielą go dokładnie wyszczotkować. Nigdy nie należy kąpać psa, zanim nie rozczesze mu się kołtunów - to tylko pogorszy sprawę.

Można sobie ułatwić zadanie, używając kosmetycznego środka do rozplątywania długich włosów. Jeśli sierść psa jest bardzo skołtuniona, powinien się nią zająć psi fryzjer.

 

Kiedy pies jest już uczesany, można rozpocząć kąpiel. Wszystko, co będzie potrzebne - ręczniki, szampon, wata, pojemnik na odpadki - powinno być w zasięgu ręki. Należy ustawić odpowiednią temperaturę wody. Psy, podobnie jak niemowlęta, są wrażliwe na zbyt gorącą wodę. Przed kąpielą najlepiej pójść po psa, nie wołać go, gdyż w ten sposób można zrazić go do siebie. Jeśli obawiamy się, że będzie próbował uciekać, najlepiej założyć mu obrożę i smycz. Dla bezpieczeństwa lepiej zamknąć drzwi od łazienki, gdyż ociekający wodą i mydlinami pies biegający po domu to nieprzyjemna perspektywa, jeśli przypadkiem uda mu się wyrwać.

Po wykonaniu tych czynności wsadzamy psa do wanny. Jeśli trzeba, prosimy kogoś o pomoc. Jeśli pies jest duży i nie lubi kąpieli, należy wsadzić do wanny najpierw jego przednie łapy, a dopiero potem tylne. Kiedy będzie w środku, zmaczamy go wodą od góry, od dołu i z boków. Nie moczymy mu głowy, w przeciwnym razie będzie się bardziej otrząsał. Psy zawsze zaczynają otrząsać się od głowy. Trzymając psa mocno za pysk albo skórę na karku, można uniknąć nieprzyjemnego prysznica.

Używamy niewielkiej ilości szamponu. Jeśli zastosuje się go zbyt dużo, będzie się co prawda świetnie pienił, ale spłukiwanie może stać się znacznie trudniejsze. Kąpiąc długowłosego psa, lepiej jest wklepywać, a nie wcierać szampon w sierść. W przeciwnym razie włosy skołtunią się. Później spłukujemy psa i namydlamy szczególnie zabrudzone miejsca jeszcze raz. Na końcu trzeba zająć się głową. Wkładamy psu watę do uszu i delikatnie zmaczamy mu łeb. Nabieramy na dłoń odrobinę szamponu i namydlamy łeb, uszy i pysk. Należy zachować szczegolną ostrożność, aby mydliny nie przedostały się psu do oczu.

Następnie spłukujemy łeb psa 2 razy. Jeśli nie mamy prysznica, musimy sobie poradzić miską lub wiadrem. Dla pewności można spłukać jeszcze raz. Niespłukane mydło mogłoby podrażnić skórę.

Kiedy weźmiemy ręcznik, poczekajmy jeszcze, aż pies się otrząśnie. Jeśli stoi nieruchomo, można dmuchnąć mu w ucho. To prawie zawsze skutkuje. Później wycieramy psa, zaczynając od grzbietu i łba, kończąc na brzuchu i łapach. Jeśli pies ma długą sierść, nie należy jej trzeć, lecz raczej wycisnąć z niej wodę. Wycieranie prowadzi do powstawania kołtunów. Kiedy puścimy psa wolno, musimy się liczyć z tym, że zacznie biegać jak szalony po całym domu. Psy często w ten sposób zachowują się po kąpieli.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach statystycznych i w celu dostosowania strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. Ustawienia cookies mogą być kontrolowane za pomocą przeglądarki.

EU Cookie Directive Module Information